Przysiady

Jako zwierz paradoksalny kot lubi jednocześnie być aktywny i leniwy. Dlatego czasem biega się – powoli. Gimnastykuje – bez wstawania z wygrzanego koca. Boksuje drugiego kota – ale na odległość. No i zawsze można uprawiać przysiady. Przysiady kocie przybierają różne formy, szkotkowe wygladają tak:

Rudy drapieżca przysiada:
– gazety, które są następnie powoli rozpruwane na strzępki z bardzo poważną miną
– kolana pionowych, ale tylko gdy dany pionowy musi siusiu
– formularze na wpół wypełnione, które są ozdabiane wzorkiem ząbkowanym na rogach
– kurtki, udeptywane powoli z bardzo błogą miną
– plecaki, usierściane entuzjastycznie rudymi kępkami podszerstka

Szylkretowa koteczka przysiada:
– klawiaturę, najchętniej gdy ktoś z pionowych próbuje napisać mail
– książki, na których śpi się doskonale z bardzo groźną miną
– laptop, zamknięty gdy ktoś zbliża się do stołu po włączeniu netu pstryczkiem na ścianie
– koce, na których się drzemie z bardzo nadąsanym wyrazem pyszczka
– ubrania, same brzeżki spodni i bluz tak żeby pionowi nie mogli odejść i zabrać swojego przyjemnego ciepła ze sobą

Czasami

 

Kot jest zwierzem zmiennym. Niby kot to kot i kto kota widzi tylko powierzchownie, jako futerko na czterech łapkach, nie widzi, że czasami kot uśmiecha się pod wąsem i nagle wcale nie jest kotem. Czasami kot jest lwem i wyleguje się na stercie dżinsów zostawionych na zapasowym telewizorze. Czasami kot jest smoczycą i drzemie z wyciągniętą szyją i rozłożonymi niewidzialnymi skrzydłami. Czasami kot jest szczeniakiem i goni własny rudy puszysty ogon jakby ten ogon złośliwie się przyczepił i nie chciał puścić i trzeba go przydepnąć i au. Czasami kot jest zjawą wyjącą ponuro w drugim pokoju i wieszczącą śmierć pionowym którzy bezczelnie nie dzielą się mięsem. Czasami kot jest wiewiórką i siedzi z kitą spuszoną pionowo za plecami. Czasami kot jest piranią i jak chapnie trójkątnymi kłami to do kości. Czasami kot jest nietoperzem i zaplącze się we włosy po kiepsko wymierzonym porannym skoku na poduszkę. Czasami kot jest bezgłowym stworem…

A czasami kot – jest kotem.